Strona główna / Warto wiedzieć ! / Dlaczego Twój sklep e-commerce traci na złej strategii filtrowania? 3 błędy

Dlaczego Twój sklep e-commerce traci na złej strategii filtrowania? 3 błędy

Wprowadźmy się w hipotetyczną sytuację: prowadzisz sklep z odzieżą. Klient wchodzi, wie czego chce – niebieska koszula w rozmiarze M, bawełniana, z długim rękawem. Naciska „filtruj”, a tu: tylko kolor i rozmiar, brak materiału i rękawa. Zaczyna scrollować, po minucie rezygnuje i idzie do konkurencji.

Filtry to jeden z najważniejszych elementów UX w e-commerce, ale często traktowane są po macoszemu. W tym wpisie pokażę 3 błędy, które realnie kosztują Cię sprzedaż.

1. Zbyt ogólne lub brakujące atrybuty

Najczęstszy problem – nie dodajesz wystarczająco szczegółowych filtrów. Bo wydaje Ci się, że klienci i tak znajdą produkt przez wyszukiwarkę. Ale prawda jest taka, że większość użytkowników korzysta z filtrów, by zawęzić wyniki.

Przykład: Sklep z elektroniką, który filtruje tylko po marce i cenie. Klient szuka laptopa z 16 GB RAM i dyskiem SSD – musi przeglądać 30 produktów ręcznie.

Rozwiązanie: Zidentyfikuj kluczowe cechy swojego asortymentu. Dla odzieży: rozmiar, kolor, materiał, długość rękawa, styl. Dla elektroniki: parametry techniczne. Im więcej precyzyjnych filtrów, tym szybciej klient znajdzie produkt i tym większa szansa na zakup.

2. Filtry, które zwracają pusty zestaw

Kolejny zabójca konwersji – klient wybiera filtry, a po kliknięciu „zastosuj” widzi: „Brak produktów”. To prosta droga do frustracji.

Przykład: Sklep z meblami – klient wybiera „drewniane krzesło”, „kolor biały”, „cena do 500 zł”. System zwraca pustą stronę. Klient nie wie, czy istnieje podobny produkt w innym kolorze, czy po prostu go nie ma.

Rozwiązanie: Zainstaluj dynamiczne liczniki przy każdym filtrze, które pokazują liczbę dostępnych produktów. Jeśli dana kombinacja jest niedostępna – odszarz filtr, a najlepiej zaproponuj podobne opcje. Nigdy nie pokazuj pustej strony – to strata klienta.

3. Złe sortowanie i kombinacje filtrów

Trzeci błąd to źle zaprojektowane kombinacje filtrów. Często bywa tak, że filtry są niezależne, ale ich przecięcie daje dziwne wyniki. Albo sortowanie nie współgra z filtrami.

Przykład: Sklep z książkami – klient filtruje „kryminał”, „okładka miękka”, a po sortowaniu po cenie rosnąco na pierwszym miejscu widzi ebooki, bo są tańsze. Ale ebook nie ma okładki – logiczna sprzeczność.

Rozwiązanie: Przetestuj wszystkie kombinacje filtrów, które są logiczne. Upewnij się, że sortowanie działa po zastosowaniu filtrów. Używaj filtracji wielokryterialnej, która wyklucza nielogiczne pary.

Podsumowanie

Słabe filtry to cichy zabójca konwersji. Klienci oczekują szybkiego i intuicyjnego zawężania wyników. Jeśli Twoje filtry są zbyt ogólne, zwracają puste strony lub nie współpracują z sortowaniem – tracisz nie tylko sprzedaż, ale i zaufanie.

Przyjrzyj się swojemu sklepowi. Wybierz 5 losowych produktów i sprawdź, czy klient może je łatwo znaleźć używając tylko filtrów. Jeśli nie – czas na zmiany. A jeśli potrzebujesz wsparcia w optymalizacji UI filtrów – na JurskiTech.pl pomagamy firmom budować sklepy, które sprzedają.

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *